Zobacz też: Podgląd zdjęcia profilowego na Facebooku, Podgląd filmów na Facebooku, Podgląd prywatnego profilu na Facebooku
Zdjęcia z jednego profilu leżą w czterech różnych miejscach, a oś czasu pokazuje tylko jedno z nich. Zdjęcia, które osoba sama dodała, są w jej albumach. Zdjęcia, na których oznaczyli ją inni, należą do profili tych innych osób i trafiają do sekcji Zdjęcia, na których jesteś dopiero po zatwierdzeniu oznaczenia. Zdjęcia polubione i skomentowane nie leżą w jej profilu w ogóle.
StalkFace buduje osobny link do każdej z tych czterech grup. Wklejasz link do profilu, klikasz przycisk i wiersz Zdjęcia pod każdym nagłówkiem otwiera właściwy zestaw prosto na Facebooku, od najnowszych. Czytasz strony Facebooka we własnej sesji, bez pośrednika.
Każde zdjęcie ma własnych odbiorców, ustawionych w chwili dodania. Publiczne otworzy każdy. Zdjęcie dla znajomych otworzysz tylko wtedy, gdy jesteś na liście. To, co ustawiono na Tylko ja, zostaje poza każdą listą, także tą z oznaczeniami i polubieniami.
Najciekawszy zestaw to zdjęcia z oznaczeń, bo o ich widoczności decyduje osoba, która je dodała, a nie ta, która jest na nich. Publiczny album ze ślubu u znajomego pokazuje osobę nawet wtedy, gdy jej własny profil jest szczelnie zamknięty. Zdjęcia bez znajomości to więc najczęściej zdjęcia cudze. Dlatego wiersz Oznaczenia warto otworzyć jako pierwszy.
Nie. Otwierają się tylko zdjęcia, które już są publiczne albo już zostały Ci udostępnione. To, co ustawiono na Tylko ja albo Znajomi, zostaje bez zmian.
Nie. Wklejasz link do profilu i dostajesz linki wyszukiwania. Otwierasz je we własnej sesji Facebooka, w tej samej przeglądarce.
Nie. StalkFace nigdy nie dotyka jej konta. Tworzy tylko link wyszukiwania, a Facebook nie powiadamia nikogo o wyszukiwaniach ani wejściach na profil.
Bo te zdjęcia należą do osoby, która je dodała. To jej ustawienie odbiorców decyduje, kto je widzi, a wiele osób zostawia albumy publiczne.
Tak. Wybierz rok w selektorze czasu nad siatką, a każdy link do zdjęć zawęzi się do tego roku.